PORADNIK KATOLIKA

WITAJ W PORADNIKU KATOLIKA!

Witamy Państwa w internetowym poradniku katolika. Poradnik prowadzą wykładowcy Wydziału Teologicznego Sekcja w Tarnowie Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie. Odpowiadamy na pytania dotyczące wiary katolickiej, a zwłaszcza zagadnień biblijnych, dogmatycznych, moralnych, duchowych, liturgicznych, historycznych. Pytania i odpowiedzi będą publikowane. Będzie wskazana także literatura, w której można znaleźć pogłębioną odpowiedź na postawione pytanie. Zachęcamy do korzystania z poradnika oraz dzielenia się swoimi uwagami.

PORADNIK KATOLIKA
Baza wiedzy
Poradnik Katolika > Poradnik Katolika > Baza wiedzy

Szukanie w pomocy:


Modlitwa przed posiłkiem

Rozwiązanie

W moim domu nigdy nie było modlitwy przed posiłkiem. Odkąd się nawróciłam staram się krótko modlić przed posiłkiem, dziękuję Bogu za dary i proszę o błogosławieństwo, jednak robię to w myślach, tak, aby nikt tego nie słyszał. Czy popełniam grzech ciężki, wstydząc się modlić na głos?
pozdrawiam z Bogiem,
Asia

Szczęść Boże, przepraszam za opóźnienie z odpowiedzią, ale zawiódł sprzęt i strona "Poradnika".
Wiara obejmuje całe nasze życie, powinna wyrażać się nie tylko w słowie, ale przede wszystkim w postawach i przykładzie życia. Modlitwa przed i po posiłku jest uwielbieniem i dziękczynieniem składanym Bogu za otrzymane dary. Dzisiaj jest również świadectwem wiary. Świadectwo powinno być jasne i czytelne. Droga do wiary i życie wiarą to proces który wciąż dokonuje się w naszym życiu.Mając to na uwadze staramy się stopniowo odkrywać prawdy wiary i wprowadzać je w życie. Potrzeba zatem pewnego wyczucia, by świadectwo naszej wiary rzeczywiście "przemawiało" do drugich, a nie wzbudzało negatywnych emocji. Nie chodzi oczywiście tu o strach, wstyd przed wyznaniem naszej wiary, ale o "stopniowe" odkrycie jej piękna przed drugim człowiekiem. Pani sama musi ocenić, czy Najbliżsi są na tyle uformowani, by zrozumieć "wymowę" modlitwy przed i po posiłku. Z czasem na pewno konieczna będzie decyzja, by zaprosić do wspólnej modlitwy domowników. Nie popełnia Pani grzechu ciężkiego, chyba, że jedynym argumentem jest "wstyd" przed publicznym świadectwem.
Pozdrawiam serdecznie z Bogiem.
Ks. Paweł Bogaczyk




Szczęść Boże. Dziękuję za odpowiedź. Nie wypieram się Boga. Rodzina doskonale wie o moim życiu duchowym, coraz bardziej to przed nimi odkrywam. Jednak coś mnie powstrzymuje od modlitwy na głos. Możliwe, że jest to strach przed oceną, tzw. "co inni pomyślą", i właśnie ten dziwny "wstyd". Mam z tego powodu wyrzuty sumienia ale wiem też, że jeszcze nie mam odwagi, aby zaprosić do wspólnej modlitwy moich najbliższych. Wsród wierzących znajomych, przyjaciół nie mam z tym raczej problemu.
Pozdrawiam serdecznie,
Joanna

Proszę "czuwać" nad wrażliwością sumienia, którą Pani posiada. Pan Bóg da znak, kiedy można zaprosić Domowników do modlitwy. Polecam się modlitwie i proszę o modlitwę za Seminarium Duchowne :-) z Bogiem.

Szczegóły artykułu
Identyfikator artykułu: 34
Kategoria: MORALNOŚĆ
Wyświetleń: 1514

 
« Wstecz

 
Powered by Help Desk Software HESK, brought to you by SysAid

Logo designed by Freepik